wykopki
Jeszcze się wiosna na dobre nie zaczęła, a tu już wykopki. Jednak wiosenne wykopki opierają się na wydobywaniu ciekawych jednośladów, a nie jadalnych bulw pędowych.
Poniedziałkowe "wykopywanie" okazało się owocne. Spod sporej warstwy kurzu wyciągnęliśmy sympatyczną Yamahę RD. Klasyczny motocykl z potencjałem na bycie w przyszłości piękną niebieską strzałą.
Poniedziałkowe "wykopywanie" okazało się owocne. Spod sporej warstwy kurzu wyciągnęliśmy sympatyczną Yamahę RD. Klasyczny motocykl z potencjałem na bycie w przyszłości piękną niebieską strzałą.
Marzec
Pamiętam bardzo dobrze jak w ubiegłym roku jeszcze 7 kwietnia na zdjęciach z Wyspy pojawiały się ogromne masy śniegu. Tym razem zima okazała się kapryśna i właściwie w ogóle nie przyszła. Umiarkowane opady w styczniu to właściwie tylko straszenie i symboliczne akcenty. I choć wszystko jeszcze może się wywrócić, bo przed nami cały marzec i kwiecień, to intuicja podpowiada już tylko wiosnę bez śnieżnych atrakcji. Aby zobaczyć resztki białego, zmarzniętego śniegu w Sudetach Środkowych należy zaglądać w głębokie zapadliny na północnych stokach. Gdzie indziej suche i słoneczne przedwiośnie - a w samej stolicy codziennie obserwuję sporej wielkości pąki na krzewach.
Do czego to wszystko prowadzi?
Ano do rychłego powrotu na dwa koła z silnikiem :-) Ale jeszcze trochę cierpliwości ... jeszcze może miesiąc, a będzie wiadomo czym i gdzie pojeździmy w tym sezonie.
Tymczasem, powyżej, słoneczna pocztówka spod Małego Chochoła wykonana pierwszego dnia meteorologicznej wiosny 2014.
odcinek sto dziewięćdziesiąty dziewiąty - trzecie urodziny
Spóźniłem się .. a właściwie zapomniałem o urodzinach bloga - to już trzy lata. Pierwszy wpis poszedł w świat 15 lutego 2011
A skąd to się wzięło i po co - pisałem tu .
gdzie jest zima
Choć Wrocław zachęcał do jednośladowych wyjazdów, ja wybrałem się na poszukiwanie zimy i ... znalazłem ją. Jednak dopiero powyżej 800 m n.p.m. Był nawet opad świeżych, śniegowych płatków.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































