koniec jest bliski

Koniec jesieni oczywiście
i koniec roku;
śniegu ciągle brak, ale jakoś specjalnie mi to nie przeszkadza,
może jak aura pozwoli to na Pasterkę pojadę jednośladem :-)








Grudzień

Normalnie powinien leżeć już śnieg. Nie tylko na zdjęciach.
Ale czasy nie są normalne, tylko ciekawe.
Aby jednak pojawił się jakiś zimowy akcent, zastosowałem okolicznościowe okrycie mojej niewyjściowej facjaty ;-)
Przynajmniej można pojeździć.


Listopad'15

Niedzielna aura nie zachęcała do wychodzenia gdziekolwiek.
Aura nie będzie mi mówić co mam robić!
Aura zlała mnie deszczem i przewiała wiatrem.
Nie powstrzymasz mnie nawet śniegiem.
Wysłała na mnie wirus grypy.
Ukradłem jej dwa zdjęcia: